Posty

Biżuteryjna wymianka dobra na każdą okazję...

Obraz
Wymianki biżuteryjne wciągają na maxa.  To moja druga, a już wiem, że chcę wziąć udział w następnej. Co prawda za każdym razem bardzo stresuje mnie deadline, no i fakt, że jak na złość coś się zawsze wydarzy i czas leci jak powalony, a w głowie zamęt, ale dotychczasowe dwa razy udało mi się wyrobić z terminem. Tym razem tematem akcji jednocześnie okazją do wymienienia się prezentami było mało znane święto, które obchodzimy właśnie dziś (znaczy się, kto obchodzi, ten obchodzi ;-) ); święto, które jako jedno z wielu sama jakiś czas temu zaproponowałam dla żartu, gdy poszukiwany był odpowiedni temat do takiej wymianki - Dzień Dużego Rozmiaru . Narodził się pomysł na Wymiankę XXL . Interpretacja tematu była dowolna, i niektórzy na prawdę zaszaleli. Na przykład Paulina , która mnie wylosowała, ku memu zachwytowi i radości, zaszalała z zestawem widocznym na poniższych zdjęciach: Nie dość, że autorka bezbłędnie trafiła w moje gusta estetyczne, to jeszcze trafiła w te pr...

'Nymphaea Austera' zielony wisior z lotosem

Obraz
Od dawna chciałam jeszcze zrobić coś z haftem 3D.  W tym wisiorze planowany był labradoryt (to od niego zaczął się projekt), ale uznałam, że nie będzie pasować, i zamiast tego w centrum umieściłam dwa szklane kryształki w kształcie gruszki. Kolor zielony ostatnio zawrócił mi w głowie. W tej pracy dałam temu pełen upust! Jest bardzo zielono, i to w różnych odcieniach i wariantach. Uznałam, że ten zielony lotos najlepiej będzie wyglądał, jeśli zawieszkę umieszczę z tyłu, i zawieszę go na czymś niezbyt grubym; myślałam o łańcuszku, ale taki usztywniony sznur koralikowy wygląda, moim zdaniem jeszcze lepiej. *** For a long time I've wanted to make something with 3D embroidery.  In this pendant, a big labradorite was planned to appear (the stone started me on the whole project), but eventually I figured it wouldn't match and instead, in the centre I put two glass crystals. Lately I am crazy about greens. In this work I released all my green fancy and it is all gre...

'Anhedonia' kolczyki sutasz

Obraz
"Anhedonia" Kolczyki soutache z pięknymi, krwistoczerwonymi kaboszonami, złota taśmą kryształkową i szklanymi listkami. Idealne na wieczór i wielkie wyjścia. *** "Anhedonia" Soutache earrings with beautiful crimson cabochons, golden cup chain and glass leaves. Perfect for evening and grand occasions. Tył podszyłam filcem - wyjątkowo nie użyłam przejrzystej żyłki, a nieco kontrastowej czerwonej nici. Mnie się podoba :) *** I backed these with felt - I've decided not to use my usual translucent thread, but somewhat contrasting red thred. And I like it :)

'Anxiferum' wisior soutache

Obraz
Kiedy zobaczyłam te tęczowe kaboszony, musiałam je mieć! A kiedy już je dostałam, musiałam od razu wykorzystać. Powstał wisior. Do kaboszonu dodałam multikolorowy koralik Dome, listek, taśmę kryształkową, trochę Fire Polish i kilka nowych 'Niezapominajek' od Preciosa. Stwierdziłam, że nie będę jeszcze przedłużać wisiorka, więc zawieszkę umieściłam z tyłu (widać ją na ostatnim zdjęciu). *** When I first saw these multicoloured cabs, I just had to have them! When I finally got them, I just had to use them. Hence this pendant. To the cab I added a similarly-coloured Dome bead, a leaf, several Fire Polish beads and a few 'Forget-me-nots' from Preciosa. I figured I wouldn't make the pendant even longer than it already was, so I added the loop for the rope in the back (you can see it in the last pic).

'Owocowy' naszyjnik wyszywany koralikami

Obraz
Cześć wszystkim! :) Dzisiejszy post, tak, jak i sam naszyjnik, którego zdjęcia widzicie poniżej, będzie bardzo wesoły i ko lo ro wy . Kiedy zobaczyłam te jadeitowe kaboszony wiedziałam, że muszę je mieć i zrobić z nimi coś kolorowego, żywego i radosnego. Te kamienie wyglądają zupełnie jak krople  owocowego soku ! Mamy więc dużą kroplę w kolorze mirabelek, dwa owale zielonego jabłuszka i cztery okrągłe wisienki. Żeby nie wyszło dziecinnie, a z klasą, wszystko obramowane jest i poprzeplatane koralikami w kolorze starego złota (Antique Bronze). Przy tej okazji chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami na temat koralików TOHO Demi-Round, które niedawno pojawiły się na rynku (w tej pracy widzicie je w głównej części między zielonymi koralikami w rzędzie okalającym mirabelkowy kaboszon czy pomiędzy wiśniowymi kryształkami bicone). Jestem pod takim wrażeniem tego, jak te chudziutkie kółka wyglądają między zwykłymi koralikami, że koniecznie muszę kupić ich więcej! TAK...

Na ostro

Obraz
Na początek news: dołączyłam do bloglovin :) Jeszcze nie wiem, jak to działa, do czego to do końca jest, ale zachęcam Was do dołączenia i śledzenia na bieżąco swoich ulubionych blogów --> link w prawej kolumnie. A teraz trochę ostrości! Już jakiś czas temu dostałam prośbę zrobienia ostrej bransoletki dla ostrej dziewczyny; bransoletka miała mieć kolce i dobrze, jakby pasowała do wszystkiego. Stworzyłam dwie opcje: sutaszową i szydełkowo-koralikową. Obie poniżej. W obu przypadkach postawiłam na czerń i matowe srebro, i obie bransoletki zawierają koraliki Dagger i matowo czarne japońskie TOHO. Ostro? *** For starters I'd like to inform you that now you can find me on bloglovin :) I don't qite know yet how it works, but I encourage you to join too and follow your favourite blogs. Now let's get spiky. I was recently asked to make a spiky rock-metal-style bracelet for a friend; the bracelet was supposed to have spikes and match any outfit. I have created ...

Szafir w dwóch odsłonach

Obraz
Te dwie pary kolczyków jakimś sposobem umknęły mi i schowały się w folderze ze zdjęciami. Lepiej jednak późno, niż wcale, dlatego też dziś je prezentuję. :) Zbieżność kolorystyczna jest przypadkowa; w podobnym czasie zrobiłam te pierwsze na specjalne życzenie i te drugie na prezent, i obie docelowe wlaścicielki były wielbicielkami intensywnych niebieskości. *** These two pairs have somehow eloped my memory and hid in my photo folder. Better late than never, though, so here they are. :) Similarity in colour is coincidential; in a short period of time I made the former for a custom order and the latter as a gift, and both future owners happened to like deep intense blues.

'Nida' - naszyjnik soutache / Czas na szycie!

Obraz
W końcu! Po akademickim roku pisania pracy dyplomowej i rozwijania swojej wiedzy, mam czas na to, na co go przez ostatnie osiem miesięcy nie było: w końcu mogę szyć! Na tapetę pierwszy poszedł naszyjnik, który rozpoczęłam kilka tygodni temu. Bardzo chciałam uszyć coś w ziemistych zieleniach i khaki, wykorzystać ten metalowy filigran, użyć tego zielonego kryształka, zrobić coś w tym sutaszowym wzorze i obramować pracę fikuśnym sznurkowym wzorkiem. Wszystkie te potrzeby zostały zaspokojone w tym naszyjniku. Wisior jest całkiem spory, bo ma aż 8 cm długości, ale pięknie prezentuje się na dekolcie i nie sposób go nie zauważyć! :) *** At last! After the whole academic year of writing my thesis and developing my skills and broadening my knowledge, I finally have some time for the one thing I've been really really missing: I can finally create! The first to make was this necklace, which I started sewing a few weeks ago. I really wanted to make something in earth green...

W końcu wiosna: długi zielony lariat

Obraz
W końcu! W końcu udało mi się skończyć swój pierwszy lariat, czyli mega długaśny naszyjnik do dowolnego wiązania i spinania. Ponad metr czterdzieści sznura szydełkowo-koralikowego zakończone odpinanymi 'gronkami' ze szklanych koralików szlifowanych i w kształcie kwiatków. Piękny, wiosenny, jabłuszkowy kolor drobnych koralików zapewniony przez 11/0 od Preciosa. *** At last! At last I have managed to finish my first lariat necklace, that is, a super long bead crochet rope to tie and weave around your neck in a hundred ways. Over 1.4m of rope finished off with a kind of tassels made of glass polished & flower-shaped beads. The beautiful, juicy green colour of seed beads brought to you by Preciosa!

Wymianka rękodzielnicza z okazji Dnia Dziecka

Obraz
W ostatnim miesiącu dużo się u mnie działo, co sprawiło, że musiałam odłożyć na bok koraliki i skupić się na zupełnie innych rzeczach. Na szczęście zdążyłam wyłuskać odrobinę czasu, by przygotować swój prezencik na wymiankę rękodzielniczą organizowaną z okazji "Dnia Dziecka"... To był mój pierwszy raz, i choć sama nie jestem do końca z siebie zadowolona, bo nie udało mi się przygotować niczego większego i bardziej spektakularnego (jaki miałam zamiar), to z pewnością jeszcze będę brała w takich zabawach udział!  Zarówno obdarowywanie, jak i bycie obdarowaną to dla mnie ogromna frajda! Poniżej mój prezencik: miało być wiosennie, żywo, z soczystymi kolorami. Podołałam? *** During the last month I had pretty much going on, so I had to leave my beads for  while and focus on totally different things. Luckily, I managed to find a little time to prepare a gift for the Children's Day craft exchange... This was my firts time doing such an exchange, and, although I am...

Duże ślubne kolczyki soutache

Obraz
Zostałam niedawno poproszona o wykonanie dużych sutaszowych kolczyków ślubnych, w których dominujący granat kontrastowałby z elementami w kolorze kości słoniowej. Kolczyki mają po 8 cm bez bigla (chyba moje największe!), są lekkie i nieco ażurowe, a tyłeczki (zapomniałam zrobić fotek tyłeczków!) nie są podklejane ani podszyte, tylko końcówki zakryłam metalowymi czapeczkami. Panna młoda planuje we włosach mieć pawie pióra, do których cudnie będą pasować wybrane przez nią koraliki z efektem AB! *** I've been asked to make large soutache earrings for a bride recently. The dominant navy blue was supposed to be contrasted with elements in ivory. The earrings are 8 cm long (largest I've ever made, I think!), they are light and feature openwork elements, as the back (forgot to take a pic of the back!) is not finished off with suede or felt or anything, just some silvery caps are added to hide the ends. The bride is planning on having some peacock feathers in her hair -- I...