Posty

Wyświetlam posty z etykietą szydełkowo-koralikowy

Wychodzi szydło z worka

Obraz
Kiedy szefowa powiedziała mi, że przydałaby jej się pomarańczowa bransoletka... a ja po długiej rozłące wzięłam do ręki szydełko, moje nadgarstki przypomniały sobie wszystkie ruchy, i oczywiście nie poprzestałam na jednej bransoletce. Szefowa dostała trzy, a z rozpędu zrobiłam sobie jeszcze naszyjnik. *** When my boss told me at work that she could use some orange bracelet... and I took hold of a hook after a longer while of not touching it at all, my wrists suddenly remembered all the moves and I sure didn't stop at just one bracelet. And so my boss got three, and I also made myself a necklace once I was on a roll anyway. Chciałam Wam jednak pokazać dziś coś jeszcze. Kilka miesięcy temu podjęłam się wyhodowania drzewka z pestki awokado. Czary sprawiły, że - w przeciwieństwie do wszelkich innych roślinek -  moje awokado nie umarło od razu, a nawet z takiego nieśmiałego pyrtka... *** I also want to show you something else. Several months ago I go...

W końcu wiosna: długi zielony lariat

Obraz
W końcu! W końcu udało mi się skończyć swój pierwszy lariat, czyli mega długaśny naszyjnik do dowolnego wiązania i spinania. Ponad metr czterdzieści sznura szydełkowo-koralikowego zakończone odpinanymi 'gronkami' ze szklanych koralików szlifowanych i w kształcie kwiatków. Piękny, wiosenny, jabłuszkowy kolor drobnych koralików zapewniony przez 11/0 od Preciosa. *** At last! At last I have managed to finish my first lariat necklace, that is, a super long bead crochet rope to tie and weave around your neck in a hundred ways. Over 1.4m of rope finished off with a kind of tassels made of glass polished & flower-shaped beads. The beautiful, juicy green colour of seed beads brought to you by Preciosa!

Oh Wait There's Still a Month Till Christmas

Obraz
Dziś, choć jeszcze nie walnęła mnie atmosfera, post świąteczny. I konkursowy. Gdzieś pomiędzy przygotowywaniem się do pisania licencjatu a robienia pracy na Mistrzostwa Polski w Tworzeniu Biżuterii zrobiłam to. Jest to naszyjnik - sznur szydełkowo-koralikowy - z użyciem szklanych Preciosa Rocailles w kolorze, cóż, choinkowym. Żeby było mocno świątecznie, sznur jest skośnikiem, by spomiędzy koralików wyglądała czerwona nitka, niczym jagody spomiędzy liści ostrokrzewu. Do naszyjnika dowieszone są maleńkie bombeczki, które mogą sprawić, że mając na sobie ten naszyjnik już zupełnie będzie się wyglądać jak choinka. :D Naszyjnik, który dzisiaj Wam prezentuję, jest moim podejściem do listopadowego tematu konkursowego Preciosa "świąteczne dekoracje". Bez odpowiedniej świątecznej dekoracji szyi nie mogłoby się bowiem w święta obejść. :) PS. Warto zauważyć, że czapeczki, którymi zakończony jest naszyjnik, jak i samo zapięcie też zrobiłam z koralików (co jest, w moim przypadku, ...