Wyszukiwarka:

wtorek, 26 maja 2015

Amonit na bogato







Dziś dużo zdjęć. Po prostu uwielbiam biżuterię z amonitami, a do tego ten wyszedł mi tak... czadowo! Skamieniałość opleciona jest TOHO Treasures; kurczę, gdyby mi na moim średnim etapie zaawansowania nie szkoda było kasy, oplatałabym tylko nimi! Na mieniący się wachlarz, czy też grzywę, składają się fasetowane i gładkie, szklane i metalowe a nawet jadeitowe koraliki. Całość ułożona w planowanym nieładzie i kompozycji nieporządku. Wisiorek wędruje do Pani M., przez którą był zainspirowany.

Ps. Ależ mi się chce tworzyć jak nie mam czasu!
***
Today I'm posting more pictures than usually; I just love ammonite jewellery, and this pendant turned out just so cool! The fossilised ammonite is wrapped tightly in TOHO Treasures; god, if I didn't mind the price, they'd be all I'd wrap my cabochons with! The shiny-sparkly fan or mane is made with faceted and smooth, glass and metal and even jade beads. The piece is composed in planned disarray. The pendant goes to Mrs. M., who inspired it.

4 komentarze:

  1. Ściskam w dłoniach najcudniejszy wisior pod słońcem!!!!! To już jest magia piękna!!!! Nie ma takich słów, aby opisać jego urodę!!!! Aga jesteś mistrzynią i pięknie rozwijasz swój talent!!!! Mieniąca się grzywa jest cudna i przemyślana w każdym szczególe!!! Amonit pięknie opleciony w Toho Treasures, które cudnie mienią się. Podoba mi się szaleńczo cały wisior i każdy jego szczegół!!!! Nie sądziłam, że można stworzyć coś tak pięknego z koralików!!!! Podziwiam talent i cierpliwość!!! Dziękuję za efektowny i kunsztowny wisior!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że będzie poprawiał nastrój i zwracał uwagę za każdym razem, kiedy będzie na szyi!

      Usuń
  2. Piękny wisior! Nie dość, że amonit sam w sobie stanowi nie lada ozdobę, to jeszcze ta grzywa... cudo :)

    OdpowiedzUsuń