Wyszukiwarka:

sobota, 28 lutego 2015

Le coeur de la reine






Le cœur de la reine, czyli serce królowej- wisiorek dość nietypowo wpasowujący się w temat wyzwania Szuflady- Alicja w Krainie Czarów . Główna część z niezwykłym podwójnym bawolim okiem z hematytem (te kamyki grają komory serca) i sieczką jaspisu czerwonego ma przypominać anatomiczne serce, co zarówno w barwie, jak i w motywie nawiązuje do krwawej Królowej Kier. Do tego dodałam niby 'najeżone' koralikami Rizo ozdobniki. Z tyłu widać kształt anatomicznego serca, który obramowałam kostkami miedzianego hematytu.
***
Le cœur de la reine, "the heart of the queen"- a pendant that quite unconventionally fits in the current Szuflada's challenge, the theme of which is Alice in Wonderland. The main part, with unusual, irregular red tiger's eye stones (as heart ventricles- chambers) and red jasper is supposed to resemble an anatomic heart, which, both in colour and in motif refers to the bloody Queen of Hearts. I topped it with 'thorny' ornamental parts. Looking at it from the back, you can see the heart shape- I edged it with copper hematite cubes.

Banerek: 


czwartek, 26 lutego 2015

Oliwkowozielony naszyjnik z koralików "Failonso"





Ten naszyjnik to efekt porażki (stąd też spontaniczna nazwa "Failonso", please appreciate). Chciałam zrobić bransoletkę. Nie wyszło. Nie lubię pruć. W efekcie mam to. Jestem dość zadowolona...
***
This necklace is an effect of a failure (hence the improvised name "Failonso", please appreciate). I wanted to make a bracelet. Didn't work out. And I don't like destroying to start over. The result is this. I am quite contented...

wtorek, 17 lutego 2015

Kleopatra- wisiorek z jaspisem





Wisiorek z pięknym, dużym i okrągłym jaspisem obrazkowym, którego starałam się jak najmniej zakryć. Dodałam kilka złotych oponek hematytu, twisted bugle i sporo TOHO. Wszystko w pustynnie piaskowych i królewsko złotych kolorach. Myślę, że taki wisiorek pasowałby Kleopatrze do noszenia w dni powszednie, dlatego też zgłaszam go na wyzwanie KK: Kleopatra.
***
A pendant with a beautiful, big and round picture jasper that I tried to cover the least possible. I added a few golden donut/wheel-shaped hematites, some twisted bugle beads and much TOHO. All in desert-sandy & royal-golden colours. I think thich sort of a pendant would be suitable for Kleopatra to wear every other day, and that's why I'm giving it a shot in the newest contest in KK: Kleoparta.



piątek, 13 lutego 2015

'Debutante'- wisiorek haft z haftem




Ten wisiorek jest pod wieloma względami niezwykły. 
Primo, został zainspirowany moją imieninową niespodzianką od pani M., która posłała mi piękną ręcznie haftowaną kartkę z poleceniem, by haft zutylizować i zrobić coś dla siebie. 
Secondo, ten 'kaboszon' to zupełna (lecz udana) improwizacja. Założę się, że nikt by nie zgadł, na czym umieszczona jest ta śliczna róża. 
Tertio, te zabawne korzonki, które mnie kojarzą się z dendrytami, to moja pierwsza tego typu próba. No i moje pierwsze wykorzystanie Pinch Beads. 
Haft spryskałam już dwukrotnie impregnatem do tekstyliów, ale dalej obawiam się, że się ubrudzi. Jakieś rady?
***
This pendant is special for many reasons.
Primo, it's been inspired by a name-day surprise from mrs.M, who had sent me a beautiful hand-embroidered card with a command for me to utilise the rose to make something nice for myself.
Secondo, this 'cabochon' is a wild (but successful) improvisation. I bet no one could guess what is under the rose.
Tertio, these funny little rooty things that remind me of dendrites are my first try in this sort of beading. Also, it's my first try with Pinch Beads.
I've sprayed some textille impregnant on the embroidered piece, but I still worry it may get dirty beyond repair. Advice, anyone?

czwartek, 12 lutego 2015

Haft koralikowy z amonitem, jadeitem i hematytem- wisiorek





W końcu przerwa, w końcu trochę wolnego czasu! Sesja zaliczona i w mig w ciągu dwóch wieczorów i poranka powstał wisior, który był w planach od czasu, kiedy nabyłam kilka pięknych amonitów na targach biżuteryjnych. Już nie mogłam się doczekać, żeby coś z nim zrobić; niełatwo było go oprawić, ale udało się! Do amonitu dołączyłam jadeitowe kulki i hematytowe kostki oraz pewien ciekawy guziczek. To wszystko w mojej ostatnio ulubionej tonacji. Na koniec- łańcuch. Żeby było ostro.
***
At last a break, at last some free time! The examination session over, in just two evenings and a morning this pendant came to life; and it's been planned ever since I purchased a few wonderfully beautiful ammonites on a jewelry fair. I couldn't wait to do something about them. To bezel this one wasn't easy, but I managed! With the ammonite I matched some round jades and cubical hematites, plus one quite unusual button. All this served in my recently favourite brown hues. To finish off- a chain to spice it up!